40 lat Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego
im. Św. Jana Pawla II w Leżajsku

„W tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, studia się zaczęły, i teatr się zaczął, i kapłaństwo się zaczęło…”

– te słowa Św. Jana Pawła II są nam wszystkim bardzo dobrze znane i nie bez powodu je przytaczam, jako że nasz Papież od 1 czerwca 2016 roku jest patronem Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Leżajsku. Ośrodka, którego historia sięga aż 1982 roku. Wówczas dla nas, uczniów, nauczycieli i pracowników tej leżajskiej placówki, również wszystko się zaczęło…

Początki specjalnej drogi…

Tak naprawdę trzon ośrodka, jaki istnieje w obecnej formie, powstał wiele lat wcześniej – była to klasa specjalna przy szkole nr 1 im. Mikołaja Kopernika. Jednakże od 1 września 1978 roku oddział specjalny w Leżajsku przestał istnieć z powodu braku naboru dzieci, by ponownie, w 1980 roku Kuratorium Oświaty i Wychowania w Rzeszowie mogło utworzyć klasy specjalne przy szkole nr 1 w Leżajsku. Przeznaczono dla tych klas oddzielne pomieszczenia w budynku przy ulicy Żwirki i Wigury, w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego placu Jaszowskiego. Wówczas to powstały dwa oddziały klas liczące w sumie 26 uczniów. Wychowawczyniami tych klas zostały panie: D. Dobrowolska I. i Grzegrzółka, a dyrektorką szkoły nr 1, sprawującą opiekę nad tymi klasami, pani J. Kozaczenko.

Pani Dorota Podlaska (z domu Dobrowolska) w swoich wspomnieniach z tamtego okresu podkreśla, jak wielkie znaczenie miało dla niej to, że mogła się uczyć pracy z dziećmi z niepełnosprawnościami od starszej, bardziej doświadczonej koleżanki: „Po raz pierwszy zetknęłam się z dziećmi upośledzonymi i było to dla mnie bardzo trudne. Ale dużo pomogła mi pani Iza Grzegrzółka, która studiowała pedagogikę specjalną. Była dla mnie ogromnym wsparciem… Dostałyśmy wychowawstwo, każda z nas swoją klasę – pani Iza drugą, która liczyła 11 uczniów, a ja łączoną trzecią z czwartą z 15 uczniami łącznie. Dzieci były dosyć zdyscyplinowane i chyba czuły się szczęśliwe, bo wreszcie znalazły się wśród osób na swoim poziomie… Jeździłyśmy też z panią Izą do ich domów na tzw. wywiady, więc poznałyśmy ich środowisko rodzinne, co pomogło nam w lepszym zrozumieniu naszych podopiecznych…”

1978

1982

I tu się zaczyna historia…

1 września 1982 roku powołano do życia Szkołę Specjalną w Leżajsku. Na szkołę przeznaczono budynek – dworek przy ulicy Sandomierskiej 35. Mimo trudności lokalowych udało się rozpocząć rok szkolny we wrześniu w klasach IV-VIII z kadrą pedagogiczną: D. Dobrowolską, B. Garbacką, I. Grzegorzółką, E. Ryfą, oraz J. Wlaź, którą w 1983 r. zastąpiła J. Wylaź. Pierwszym dyrektorem Szkoły Specjalnej został pan J. Sagan, a pracę referenta otrzymała pani E. Filip.

We wpomnieniach pań, które były pierwszymi pedagogami specjalnymi i pracownikami w szkole, tak wyglądała w niej praca i nauka:

„Zajęcia z pracotechniki odbywały się na korytarzu, gdzie oprócz kaflowego pieca stała kuchenka elektryczna. Pani Ela Ryfa gotowała z uczniami pyszne obiady.” – wspomina pani Janina Kupras (wtedy Wylaź), a pani Ela Ryfa dodaje: „Na zajęcia z wychowania fizycznego chodziliśmy na zewnątrz, na zieloną trawkę. Na zewnątrz znajdowały się też niestety toalety…”

„A o porządek i odpowiednią temperaturę w zimie w budynku dbały panie Stefania Niemiec i Kasia Kochan. A to wcale nie była prosta sprawa, bo trzeba było wstać o 4 rano i rozpalić w piecach, aby dzieci, rozpoczynając o 8 naukę, miały ciepło…” – nadmienia pani Ela Kania (dawniej Filip) i zaraz dodaje: „Mimo bardzo mroźnych i śnieżnych zim, kiedy woda zamarzała w wiadrach, frekwencja zawsze dopisywała!”

„Chociaż warunki lokalowe utrudniały naukę i pracę, atmosfera w placówce była przyjazna i serdeczna – pracowaliśmy wszyscy jak w rodzinie… Życie towarzyskie skupiało się w jednym pomieszczeniu – pokoju nauczycielskim, który był i sekretariatem, i księgowością, z imieninowym, truskawkowym tortem na zakończenie roku…” – wspominają nauczycielki pracujące w tamtym okresie – panie Jasia Kupras i Ela Ryfa.

1 stycznia 1985 roku dyrektorem szkoły został pan E. Dziubek, a dwa lata później obowiązki dyrektora przejęła pani B. Garbacka. Do pracujących wówczas nauczycieli dołączyli: E. Ćwikła, G. Wanat oraz G. Bańka, która w roku 1992 została kolejnym dyrektorem szkoły.

„O nowootwartej szkole specjalnej w Leżajsku powiedziała nam – mnie i Eli (Włodarczyk, z domu Ćwikła – przyp. red.) pani metodyk ze studium nauczycielskiego. Gdy zaczynałam pracę z początku uderzyło mnie to, że moi uczniowie to prawie dorosłe osoby – 15 – 16 – latki, młodzież, których niepełnosprawność wynikała głównie z zaniedbania środowiskowego, a nie zaburzeń rozwojowych…” – podkreśla pani Gienia Wanat.

Szkoła Specjalna nr 5 – Ośrodkiem Specjalnym. Nowe lokum.

W roku 1993 szkoła została przekształcona w Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy i przeniesiona do budynku przy ul. Mickiewicza, w którym funkcjonuje do chwili obecnej. W ośrodku utworzono oddziały klas od II-VIII.

„W „przeprowadzkę” byli zaangażowani wszyscy: nauczyciele, pracownicy administracji i obsługi i ich rodziny, a nawet rodzice uczniów. Szczególnie zasłużył się jeden z nich, pan Jurewicz, który wysłużonym, żółtym żukiem przewiózł z ulicy Sandomierskiej na Mickiewicza całe wyposażenie klas.” – wspomina pani Ela Kania.

„Po lekcjach zaczynaliśmy kolejną pracę – urządzanie klasopracowni – które trwało do późnych godzin nocnych.” – dodaje pani Jasia Kupras.

Dla chętnych wychowanków uruchomiono też internat znajdujący się w budynku przy ul. M. C. Skłodowskiej. Jego kierownikiem przez prawie 20 lat była pani I. Urbańska, a po niej stanowisko objęła pani B. Kaszycka. Jako pierwsi wychowawcy pracę w internacie rozpoczęły panie: E. Dąbrowska, R. Ordyczyńska, I. Wańczycka oraz A. Szpila.

Pani Renia Ordyczyńska tak pamięta te pierwsze miesiące funkcjonowania internatu:

„Na początku były dwie grupy: starsza i młodsza. Ja, jako świeżo upieczony pedagog, zaraz po studiach, dostałam wychowawstwo w grupie starszej, którą musiałam uczyć życia w spartańskich warunkach – wszystko było nowe: meble, pokoje, łazienki, a wspólnie z dziećmi chcieliśmy, by czuły się jak w domu. Powstawały więc dekoracje, gazetki… Moim pierwszym szefem była pani kierownik Irena Urbańska, która nas, młodych pedagogów, wprowadzała w tajniki pracy pedagogicznej.”

1993

1998

Dalsze losy i rozwój placówki.

W 1998 roku w SOSW powstała pierwsza tzw. „klasa życia” dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym, której wychowawcą została pani E. Ćwikła.

„W mojej pamięci zachowały się wyraźnie wspomnienia tych pierwszych lekcji z klasą „życia” – może dlatego, że zajęcia wyglądały zupełnie inaczej niż w klasach dla dzieci z niepełnosprawnością w stopniu lekkim. Tu nie było podziału na przedmioty: język polski, matematykę, przyrodę, itp., nie było sztywnych, 45 – minutowych ram czasowych… Pracowałam tzw. metodą ośrodków pracy (dziecko poznaje świat w sposób wielostronny, poprzez osobiste doświadczanie zjawisk –przyp. red.), a każdy dzień zaczynaliśmy od… spoglądania przez okno…” – wspomina pani Ela Włodarczyk (dawniej Ćwikła).

Przyszedł też wtedy czas na dalszy rozwój placówki – w roku szkolnym 2004/2005 uruchomiono w ośrodku Szkołę Zawodową Specjalną dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim – kierunek kucharz małej gastronomii, a w kolejnym roku Szkołę Przysposabiającą do Pracy dla osób z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym.

W 2006 roku w ośrodku nastąpiła kolejna zmiana – na stanowisku dyrektora, z powodu śmierci pani G. Bańki. Dyrektorem ponownie została pani B. Garbacka, którą to funkcję obejmowała aż do swojego odejścia na zasłużoną emeryturę. Wówczas, w 2019 roku obowiązki dyrektora objął pan T. Chrząstek, wcześniejszy wicedyrektor ośrodka.

Kolejne lata funkcjonowania Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Leżajsku wyraźnie pokazują nam, że tendencje rozwojowe placówki wychodziły naprzeciw potrzebom osób z niepełnosprawnością, z dysfunkcjami, czyli ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Od 1 września 2009 roku ośrodek poszerzył ofertę edukacyjną o zajęcia prowadzone w ramach grupy wychowawczej w Szpitalu Powiatowym w Leżajsku. Grupę stanowiły dzieci z różnymi jednostkami chorobowymi, zarówno w normie intelektualnej, jak też z różnymi rodzajami niepełnosprawności.

W roku szkolnym 2012/2013 w placówce zostały natomiast utworzone następujące nowe oddziały: oddział przedszkolny dla dzieci w wieku od 2 do 8 lat z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym, wczesne wspomaganie rozwoju dziecka oraz klasa I-III dla uczniów z autyzmem.

Historia zatacza koło…

2 października 2019 roku budynek klasycystycznego dworku na ulicy Sandomierskiej – pierwsza siedziba szkoły specjalnej, przeszedł gruntowny remont i został oddany do użytku nie komu innemu, tylko Specjalnemu Ośrodkowi Szkolno – Wychowawczemu. Dzięki staraniom Starosty Leżajskiego, pana M. Śliża oraz decyzjom podjętym przez Radę Powiatu, należący do Skarbu Państwa dworek stał się miejscem, do którego zmierzają co rano przedszkolaki z niepełnosprawnościami i specjalnymi potrzebami już nie tylko dwóch, ale aż pięciu grup stanowiących przedszkole specjalne. W budynku mają również swoje gabinety specjaliści pracujący w ramach wczesnego wspomagania rozwoju dziecka.

Obecnie, w 2023 roku Ośrodek Szkolno – Wychowawczy im. Św. Jana Pawła II, to placówka edukacyjna, w której kształcą się dzieci i młodzież zarówno w przedszkolu specjalnym, jak i szkole podstawowej dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim oraz z autyzmem, szkole podstawowej z tzw. „klasami życia” – dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym, szkole branżowej I stopnia o specjalności kucharz dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim oraz szkole przysposabiającej do pracy dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym. Z kolei pedagodzy specjalni, specjaliści z zakresu wczesnego wspomagania rozwoju, psycholodzy, logopedzi, specjaliści z zakresu integracji sensorycznej oraz fizjoterapeuci swoją fachową pomocą obejmują dzieci na wczesnym wspomaganiu rozwoju, która to forma wsparcia funkcjonuje w ośrodku od 2012 roku. 

Z jednej małej klasy, garstki uczniów, powstał kolos, lecz nie jak w ludowym powiedzeniu – na glinianych nogach, ale za to na solidnym fundamencie wiedzy, doświadczenia, nieustannie poszerzanych kompetencji i nowych, przystających do potrzeb uczniów kwalifikacji. Oraz czegoś jeszcze, a może i przede wszystkim: ogromnego serca, niezmierzonych pokładów cierpliwości, tolerancji i… szacunku. Bo przecież każdy człowiek, każde dziecko „…ma prawo do szacunku. Nie ma dzieci – są ludzie.” (J. Korczak)

/Joanna Adamska/

2019